Obraz męża pani Ani

Mąż namalował obraz i nie chce powiedzieć co namalował… pomożecie? Ania

Iga Woszy: Obraz Pani męża jest moim zdaniem autoportretem przedstawiającym niewielki kawałek jego głowy. Widzimy aktywną cebulkę włosa w radosnej pełnej życia barwie oraz obumarłe ciemne cebulki, które spadają w głąb głowy. Każdy utracony włos to kolejne życiowe doświadczenie – tutaj pokazane jako zgromadzona w jednym miejscu masa geometrycznych form. Mąż portretuje się więc jako osobę, która z biegiem lat staje się wewnętrznie coraz bogatsza.

Remigiusz Kłosiński: A ten może obraz opowiada o strachu przed utratą włosów, która niestety czeka prawie każdego mężczyznę?

Lidia Breguła: Obraz, który namalował Pani mąż jest być może projekcją skrywanych przed światem zewnętrznym myśli. Proszę zwrócić uwagę na grubą niebieską linię. To co namalowane jest pod nią to być może tajemnicze kłębiące się myśli. Zwróciłabym też uwagę na kolory. Jasne, okrągłe kształty to może miłe zdarzenia. Ale ciemne plamy? One mogą być zapowiedzią problemów lub prawdziwych burz. Być może jest to coś, co mąż Pani chce ukryć przed światem. Świadczyć o tym może także pozycja, jaką zajmują poszczególne kolory na obrazie. Proszę zwrócić uwagę, że ciemne są niżej, czyli gdzieś w zakamarkach duszy, a te jasne wyżej – tak, by jasnym korytarzem mogły wypływać na światło dzienne…

[dodaj własne tłumaczenie]