Jana Rylke: Lalka Barbie ma już 50 lat

Chciałbym poprosić o tłumaczenie pracy  performance Jana Rylke “Lalka Barbie ma już 50 lat.” dokumentacja wydarzenia znajduje się na stronie autora: www.rylke.pl/barbie.htm (pozdrawiam p.p.)

Joanna Erbel: Performance Jana Rylke odnosi się do wypierane przez współczesną kulturę kwestię starzenia się ciała. Jego pojawienie się na scenie w czarnym długim płaszczu, który może kojarzyć się zarówno ze zbrodnią, jak i z ekshibicjonizmem zapowiada, że dojdzie do obnażenie problematycznego tematu. W tle wisi obraz przedstawiający Barbie i Kena z napisem “Barbie ma 50 lat a Ken mniej | Barbie’s 50 Ken Less”. Obwisłe kobiece ciało, które skrywa się pod płaszczem jest dalekie od przyjętych wzorów kulturowych. Zestawienie starego ciała z obrazem podkreśla kulturowe kłamstwo jakim jest wieczna młodość lalki Barbie, bowiem gdyby Barbie miała 50 lat jej ciało byłoby obwisłe i pomarszczone jak ciało artysty. Jednocześnie w wierszu pisanym podczas performansu Rylke wskazuje, że chociaż wiele filmów i bohaterów dziecięcych aspiruje do wyznaczania norm społecznych, to żaden z nich nie dorównuje Barbie.

inne tłumaczenia


przemyslaw paliwoda
:

nie zgodzę się, że we współczesnej kulturze wypierane jest starzenie się ciała, bo ta praca jest o starzeniu, a jest ona częścią współczesnej kultury, czy mniej niż model zabawki? istotniejszy wydaje mi się tu jednak wątek, poruszony przez autora j.r. w auto-opisie: że to wystąpienie jest pełnią sztuki. pojawia się tu odniesienie do “narodzin tragedii”. sięgając do najłatwiejszego źrodła, wikipedii można przeczytać: ” (…)W swej pierwszej książce Narodziny tragedii Nietzsche wprowadził koncepcje apollińskości i dionizyjskości. Apollińskość jest dążnością do obrazowania świata, tworzenia jego pozoru, który przesłania prawdę o życiu i przez to pomaga je znosić. Z żywiołu apolińskiego wyrastają sztuki obrazowe – poezja, malarstwo i rzeźba. Przeciwstawieniem apollińskości jest dionizyjskość, żywioł będący istotą życia, dzika nieokreśloność, chaotyczność i nieokiełznanie (…)” Ta definicja to przecież istota tej pracy! z jednej strony mamy dzieło: obraz/malowidło, stworzone przez sprawnego w tej materii i doświadczonego twórce, a z drugiej strony mamy wystąpienie+kostium+tekst czyli akt/akcja. w gruncie rzeczy podobną parę stanowi: figura lalki (jako rodzaj dzieła, zaklinającego w pewien stan figurę ciała) a z drugiej strony mamy żywe ciała w wielości wariantów, poddane procesowi zmian w czasie. To nie jest kwestia idealizacji ciała, czy wypierania jakiegoś obrazu, to raczej kwestia pojemności medium: plastikowy model nie odda zmian w czasie. To wszystko jest w gruncie rzeczy głosem w kwestii medium (ciało tu jest też potraktowane jako medium), jest też o przemijaniu, nie wiem czy nie bardziej o przemijaniu “form sztuki”, jest to przecież pożegnanie z malarstwem, barbie jest “ikoną”, ta ikona jest tu plastikowym modelem, na pewno łatwiej jest pożegnać “ikonę” w takiej formie (jest w tym przewrotność)



inny
:

Pani Joanno proszę zwrócić uwagę na własne błędy w pisowni (odmiana “końcówków”).



dodaj własne tłumaczenie